środa, 1 lutego 2012
Krótkie opowiadanie o bezsensie i przemijaniu - 04
Sory wielkie, że zaniedbałem codzienne aktualizacje no cóż ale zatrzymał mnie brak weny, samopoczucie, polityka, wahania na giełdzie i rosnące ceny mięs wieprzowych w supermarketach sieciowych dystrybutora Jeronimo Martins. Tak to się już dzieje w polskich internetach, że autor nawiązuje kilkudniowy romans ze swoimi planszami, a potem... "zostańmy przyjaciółmi, mówmy sobie cześć przed 2 miesiące, a potem udawajmy że się nie znaliśmy". Cóż, mam nadzieję że w tym przypadku tak nie będzie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

mogłaby być troche większa wielkosc obrazka ale poza tym bardzo ok :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
Usuń