Gdy byłem mały, zawsze marzyłem o zrobieniu komiksu o wielkiej wyprawie dwóch poszukiwaczy przygód gdzieś w niezamieszkane zakątki świata, lecz niestety, moje umiejętności nie pozwalały mi na to. Miałem setki podejść, setki szkiców postaci na kartkach, łodzie podwodne, strzelanie, wybuchy, plaże w Rio, lecz nigdy nie zacząłem niczego na poważnie.
Lecz teraz, nareszcie, po tylu latach - mam. Przed wami pierwsza strona mojego komiksu o roboczym tytule "Wielka wyprawa na szczyt świata".

świetnie!
OdpowiedzUsuń